poniedziałek, 18 lipca 2011

Wstaję jutro wcześnie,by od samego rana być przy Tobie.




Pogoda ładna miała być i co? I jest nieprzyjemnie, wręcz jest mi zimno. Jadę do miasta, kupić kolejną porcję rzeczy nad morze, chyba już więcej kupować nie będę, nie ma po co, przecież tylko nad morze jedziemy, tam też są sklepy ;>






Zdjęcia jeszcze takie szkolne ;)

sobota, 16 lipca 2011


Cudowny dzień. Osoba, która ciągle robi mi na złość(<3), ale mimo wszystko 
I kocham you 


Z tobą uwielbiam jeździć na rowerach, uliczki, a raczej jedna, długa uliczka, zachód słońca i pole. To miejsce było prze piękne. Ścigacz i policja, cóż za niesamowita ściganka, jak z filmu ;> Starsza pani, która pomyliła auta też niczego sobie, do teraz jak o tym myślę to śmiać mi się chce :D
No i wieczór na balkonie, przy pełni księżyca. Jakiś szelest między krzaczkami, a to zajączek, który dzisiaj skończył swój żywot gdyż auto go przejechało [*]





piątek, 15 lipca 2011


No kochanie, wczorajszy dzień był nasz dzień. Dziękuje za wszystko, za wspólnie spędzone dni, za uwagę jaką mi poświęcasz jak i za to, że zawsze znajdujesz dla mnie czas ;)


środa, 13 lipca 2011


Nie za bardzo spalone ciałko mi odpowiada, z umiarem oczywiście. Cieszę się, że spędziliśmy ten dzień razem, fajniutkie towarzystwo. Jutro przerwa od basenu, z umiarem, co za dużo tonie zdrowo ;)



słodziaki


wtorek, 12 lipca 2011


Rysowanie nas samych wyszło dość śmiesznie, zdjęcia są jeszcze na telefonie. Jeszcze...;>
Jutro basen.

poniedziałek, 11 lipca 2011


Me gusta 
Od rana jeździłam po sklepach. W planach była "wyprawka" nad morze a kupiłam tylko 1/10 wszystkiego.

A tu jeszcze zdjęcia z wczoraj. Takich dni jak wczoraj chcę więcej ;*





sobota, 9 lipca 2011


Dzisiaj ( jak zwykle się spóźniając) wróciło moje kochanie. Strasznie (wesoło) mi Ciebie brakowało. Ta długa przerwa bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, że jesteś dla mnie wszystkim. Dziękuje za dzisiaj, że przyjechałeś, że byłeś ze mną, że w końcu mnie pocałowałeś. Kocham Cię


piątek, 8 lipca 2011

Free day


Dzisiejszy dzień spędzę w domku, pierwszy raz od dłuższego czasu. Muszę trochę odpocząć, ale pierwsze posprzątać. Choć już połowę z tego co miałam zrobić- zrobiłam.
Jutro przyjedzie moje kochanie, oczywiście chcę miłej pobudki, więc czekam na Ciebie :*  Ten kto mnie wczoraj widział, wie jaka jestem szczęśliwa, a kto nie, to niech sobie wyobrazi, że jutro przyjeżdża bardzo ważna dla mnie osoba, za którą mega tęskniłam i już się doczekać nie mogę!








Zakochałam się w tym <3
Choć ta po lewej to straaaszny chudzielec z mega długimi nogami, fajną spódnicą i super butami ;)

środa, 6 lipca 2011

Milion kaloriiiiii

Dzisiaj milion kalorii ale na koniec mleko.
mrówki, Marian i jego dzieci, no i BUDYŃ.




a na koniec Monika na rusztowaniu!
(też próbowałam, ale nie wyszło ;< )


wtorek, 5 lipca 2011


Stałam się jeszcze bardziej wrażliwa niż byłam. Wzruszyłam się po raz kolejny.
 Jesteś niesamowity. Kocham cię najmocniej na świecie!

Ogarnia mnie dzisiaj ogromna chęć wyjścia gdziekolwiek. 
I wyjdę, praktycznie juz wychodzę, więc see you later.

poniedziałek, 4 lipca 2011

Zdjęcie ma dokładnie rok..

Co się ze mną dzieje? Nie mogę się ogarnąć, niech mnie ktoś poskłada bo jestem w kawałkach..
Miałam sobie zrobić wycieczkę rowerową a jak na razie jest mi strasznie zimno i głowa mi pęka. Nie wytrzymam zaraz. Moje ręce są lodowate.. Idę się położyć. 

sobota, 2 lipca 2011

ah ta koszulka 
Jednak wczorajszy dzień nie okazał się niewypałem i w ostatniej chwili ratowaliśmy nasze plany. Mokre boisko, na którym każdy się wywalał. Gdy przyszła i na mnie kolej- poddałam się i już więcej nie grałam, gdyż masakrycznie bolały pośladki. Ale bardziej zabolało rozwalenie mojej kurtki [*] Trzeba uratować ją jakoś! pogoda,pogoda,pogoda-?

ee, ciągle te same zdjęcia, no bez przesadyy -.-

piątek, 1 lipca 2011

Rano godzina 8- nie mogłam już zasnąć. Włączyłam komputer i zaczęłam skakać z radości no i oczywiście telefon do mamy, która z niecierpliwością też czekała. Cieszę się niesamowicie!
To co, dzisiaj się bawimy? Potańczymy sobie dzisiaj no i później spanie u Asi ( też się dostała) <3 :*:*:*



PAMIĘTASZ?