niedziela, 25 grudnia 2011

piątek, 23 grudnia 2011


Zapach ciasta unosi się w całym domu, wszyscy sprzątają, choinka ubrana,
 za oknem (przynajmniej coś jest) śnieg. Święta!
Jednak tak jak szybko przyszły- tak szybko pójdą. 
A my? My mamy wolne, my spędzimy sylwestra, my zaczniemy nowy rok.


wtorek, 20 grudnia 2011


Podobno jutro ma spaść śnieg. Jednak święta się zbliżają i wypadało by, żeby chociaż troszkę tego białego puchu było:) Obiecuję, że jak spadnie trochę więcej to oddam Ci Aśka za to co ostatnio zrobiłaś :D

Mam nadzieję, że rozluźni się wszystko, bo nie wyrabiam z czasem. 
Jest tak cudownie, dawno tak nie było:)


piątek, 9 grudnia 2011

Mam nadzieję, że moje oceny zmienią się jeszcze. 
W gimnazjum wszystko było proste :D 

Dzisiejszy piąteczek spędzony milusio :*
A jutro w końcu coś się ogarnie, bo ta szkoła mnie wymęczyła. Odstresowanie.
NIE CHCE ZIMY. 





sobota, 3 grudnia 2011


Piątek był wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju, nigdy go nie zapomnę.
Rynek magiczny, za każdym razem jest wyjątkowy. 
Mc`donald i pomieszczenie obok toalet oraz bus, który ciągle się  psuł i cudem dojechaliśmy do bb.