czwartek, 5 stycznia 2012


piątunio spędzę u mojego love, cały tydzień czekałam na ten dzień. 
już ustaliłeś co robimy- pieczemy ciasto :*


niedziela, 1 stycznia 2012

new year


łołoło, przecież 2011 nie był złym rokiem! Owszem, były gorsze chwile, ale patrząc na całokształt- nie był zły! Mógł być lepszy, dlatego mam nadzieję, że nowiutki 2012 rok będzie taki :)
Jak na razie, zaczął się bardzo dobrze. 
Spędziłam go boku mojego love i mojej love. + girls + reszta (niektórych) fajnych ludzi
A noc z soboty na niedzielę dłuuugo zapamiętam. Szacuneczek dla ludzi, którzy robią domówki. 

I tak każdy skończył wczoraj(dzisiaj) w jednym miejscu ;>







niedziela, 25 grudnia 2011

piątek, 23 grudnia 2011


Zapach ciasta unosi się w całym domu, wszyscy sprzątają, choinka ubrana,
 za oknem (przynajmniej coś jest) śnieg. Święta!
Jednak tak jak szybko przyszły- tak szybko pójdą. 
A my? My mamy wolne, my spędzimy sylwestra, my zaczniemy nowy rok.


wtorek, 20 grudnia 2011


Podobno jutro ma spaść śnieg. Jednak święta się zbliżają i wypadało by, żeby chociaż troszkę tego białego puchu było:) Obiecuję, że jak spadnie trochę więcej to oddam Ci Aśka za to co ostatnio zrobiłaś :D

Mam nadzieję, że rozluźni się wszystko, bo nie wyrabiam z czasem. 
Jest tak cudownie, dawno tak nie było:)


piątek, 9 grudnia 2011

Mam nadzieję, że moje oceny zmienią się jeszcze. 
W gimnazjum wszystko było proste :D 

Dzisiejszy piąteczek spędzony milusio :*
A jutro w końcu coś się ogarnie, bo ta szkoła mnie wymęczyła. Odstresowanie.
NIE CHCE ZIMY.